Podwyżka, czyli jak negocjować z szefem

Podwyżka, to inaczej stały wzrost wynagrodzenia, które otrzymujesz za swoją pracę. Nie wiem ile zarabiasz, ani czym się zajmujesz. Jeśli jednak tu jesteś, być może oznacza to, że zastanawiasz się jak poprosić szefa o dodatkowe pieniądze. Dobrze się składa, ponieważ w ciągu ostatnich dwóch lat sam miałem okazję prowadzić takie negocjacje, wszystkie zakończyły się z pozytywnym wynikiem. Zapraszam Cię do przeczytania krótkiego poradnika, z którego dowiesz się jak sprawić, żeby podwyżka była Twoja 🙂

Uzyskana podwyżka, to okazja do powiększenia oszczędności

Rozmowa o podwyżkę to stresujący moment dla każdego pracownika. Odpowiednie przygotowanie pozwoli nabrać pewności siebie i zwiększy szansę na pozytywny wynik negocjacji.

Podwyżka wynagrodzenia, ile powiedzieć, żeby nie przesadzić?

Podstawą każdej negocjacji musi być dobre do niej przygotowanie. Warto zatem żebyś poświęcił chwilkę czasu i zastanowił się w jaki sposób poprowadzisz rozmowę. Pierwszą sprawą, którą musisz ustalić, jest zadecydowanie jak duża podwyżka jest dla Ciebie satysfakcjonująca. Będzie lepiej, gdy Twoje żądania będą realne. Jeśli zarabiasz 1600zł, podwyżka wynagrodzenia do 2600zł może okazać się niemożliwa.

Pytasz więc ile masz powiedzieć? Odpowiedź na to pytanie uzyskamy w kilku krokach. Na początek dodaj do siebie wszystkie koszty, które stale ponosisz w każdym miesiącu. Przyjmijmy dla przykładu, że otrzymujesz obecnie wynagrodzenie w wspomnianej wcześniej kwocie 1600zł. Z tej sumy płacisz 700zł za mieszkanie, 300zł wydajesz na jedzenie, 150zł kosztują Cię dojazdy do pracy, a pozostałe 450zł wydajesz na podstawowe potrzeby typu opieka zdrowotna, ubrania i może udaje Ci się odłożyć jakąś część.

Kolejnym krokiem jest dobre przemyślenie na jaki cel jest Ci potrzebna podwyżka? Co mógłbyś dzięki niej zrealizować? Może od dawna myślałeś o zapisaniu się na kurs językowy, albo chciałbyś częściej wysyłać dzieci na wycieczkę? Tą sprawę powinieneś rozważyć samodzielnie, następnie policz ile będą kosztować Cię Twoje nowe plany. Do otrzymanej kwoty dodaj jeszcze sumę, o którą chciałbyś co miesiąc powiększać swoje oszczędności. W ten sposób wiesz już jaką kwotę powinna mieć Twoja podwyżka, żeby była dla Ciebie satysfakcjonująca.

Warto rozmawiać

To akurat ulubiona sentencja mojego szefa, która kryje w sobie dużo prawdy. Rozmowa to podstawa komunikacji w społeczeństwie. Natomiast rozmowa przeprowadzona w sposób kulturalny, stanowczy i podparta solidnymi argumentami może być Twoim asem w rękawie, którego użyjesz w trakcie negocjacji.

Zanim jednak do nich dojdzie powinieneś dowiedzieć się kilku rzeczy. Twoim dodatkowym atutem będzie jeśli przygotujesz się dobrze do rozmowy. Warto zatem sprawdzić przed nią jakie średnie zarobki występują w Twojej branży. Tutaj z pomocą przychodzi porównywarka zarobków serwisu pracuj.pl (to nie jest link afiliacyjny, nic na tym nie zarabiam, jedynie staram Ci się pomóc 🙂 ). Możesz też podpytać swoich współpracowników o wysokość ich wypłat. Jeśli podwyżka w kwocie o której myślałeś przekracza przeciętne wynagrodzenie w Twoim zawodzie, warto mieć w pogotowiu dodatkowe argumenty.

Zwróć proszę uwagę, że wynagrodzenia w jednakowej branży potrafią się znacznie różnić w zależności od położenia miejsca pracy. Przykładowo jeśli zarabiasz 5000zł w Warszawie jako pracownik biurowy, to za taką samą pracę w Opolu możesz otrzymać 3000zł. Powodem rozbieżności są dużo wyższe koszty życia ponoszone przez mieszkańców stolicy.

Zastanów się dobrze jakim jesteś pracownikiem i zadaj sobie kilka pytań. Czy przychodzisz punktualnie do pracy? Czy wykonujesz swoje obowiązki dokładnie i sumiennie, czy może trzeba Cię cały czas kontrolować? Czy wykazujesz własną inicjatywę i pomysłowość w pracy? Czy stale podnosisz swoje kwalifikacje? Jeśli udzielasz sobie pozytywnej odpowiedzi na większość z tych pytań oznacza to, że podwyżka z pewnością Ci się należy! Postaraj się użyć tych argumentów w trakcie rozmowy z przełożonym.

Pieniądze to nie wszystko, ale wszystko bez pieniędzy to…

Tak głosiło hasło w jednej ze starych polskich komedii. Przytoczyłem je tutaj, ponieważ chcę Ci pokazać, że podwyżka niekoniecznie musi przybrać formę pieniężną. Pracodawca może nam zaoferować dodatkowe benefity, lub sami możemy go o nie poprosić, czasem nawet zamiast pieniędzy. Takim świadczeniem może być np. służbowy samochód albo telefon, obydwie te rzeczy pozwalają Ci zmniejszyć swoje koszty stałe. Co za tym idzie, zostanie Ci więcej wolnych środków. Benefity możemy odebrać również w formie pakietów sportowych lub prywatnej opieki medycznej. Zasadniczo wszystko co zmniejszy Twoje koszty stałe, a zostanie zaoferowane przez pracodawcę, możesz uznać za dodatkowe świadczenie.

Negocjacje z szefem

Jeśli poczułeś się już odpowiednio przygotowany, możesz przystąpić do negocjacji z szefem. Z własnego doświadczenia podpowiem Ci, że ważny jest wybór momentu, w którym będziesz chciał rozpocząć rozmowę. Jeśli widzisz, że od rana atmosfera w pracy jest bardzo napięta, lepiej będzie jeśli przełożysz swoją sprawę na inny dzień. Dobrym czasem na przedstawienie swojej prośby będzie np. udana duża transakcja w firmie lub zakończony projekt. Intuicyjnie sam powinieneś czuć kiedy jest po prostu „luźniej”.

Rozmowę dobrze jest prowadzić tylko w cztery oczy, przynajmniej ja sam czuję się wtedy pewniej, ponieważ obecność dodatkowych osób niepotrzebnie mnie stresuje. Najlepiej będzie jeśli nie owiniesz swoich myśli w bawełnę i w jasny, kulturalny sposób przedstawisz swoje żądanie. Nie zapomnij poprzeć go odpowiednimi argumentami, o których mówiłem wcześniej:

  • Powiedz jaka podwyżka Cię interesuje i wyjaśnij dokładnie dlaczego akurat w takiej wysokości. Nie bój się przedstawić pracodawcy swoich zobowiązań finansowych i planów na przyszłość.
  • Jeśli przeciętne wynagrodzenie w branży jest wyższe niż Twoje dotychczasowe, również wspomnij o tym w trakcie rozmowy.
  • Opowiedz o sobie, jakim w swoich oczach jesteś pracownikiem (dokładnym, sumiennym itp.)
  • Jeśli ciągle podnosisz swoje kwalifikacje, nie zapomnij zaznaczyć tego podczas negocjacji.
  • Przede wszystkim nie denerwuj się, stres w niczym Ci nie pomoże, a taka rozmowa to nie wystrzał promu kosmicznego i nic się nie stanie nawet jeśli szef Ci odmówi 🙂

Bądź gotowy na to, że pracodawca może wysunąć różnego rodzaju kontrargumenty albo zaproponować inne rozwiązania. Przede wszystkim powinieneś być otwarty na rozmowę i szukać kompromisu. Życzę Ci z całego serca powodzenia 🙂

Podwyżka i jej wpływ na oszczędności

Stare hasło mówi, że zwiększanie dochodów to najlepszy sposób powiększania oszczędności. Zgadzam się z nim w stu procentach. Prosiłem Cię wcześniej, abyś do swoich obliczeń dodał kwotę, którą chciałbyś przeznaczyć na oszczędności. Podwyżka to świetna okazja do powiększania swojej poduszki finansowej, liczę więc na to, że Twój zapas środków na czarną godzinę będzie rosnąć dużo szybciej po uzyskaniu dodatku do wynagrodzenia.

Wynegocjowana podwyżka wpłynie również na Twój budżet domowy. Warto zawczasu przygotować się na zmiany, polecam Ci więc lekturę artykułu, w którym dokładniej omawiam zasady prowadzenia budżetu domowego.

Słowem zakończenia

Mam nadzieję, że Twoja rozmowa i negocjacje będą jak najbardziej udane, a wymarzona podwyżka zmaterializuje się na Twoim koncie.

Miałbym jeszcze jedną prośbę do Ciebie. Jeżeli ten artykuł był dla Ciebie w jakikolwiek sposób pomocny, pomógł Ci w przygotowaniu się do rozmowy z pracodawcą albo zmotywował Cię do zawalczenia o podwyżkę, będę bardzo wdzięczny jeśli dasz mi o tym znać w komentarzu, polubisz mój fanpage lub udostępnisz ten wpis na swoim facebooku. Pozdrawiam i życzę samych sukcesów 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *