#5 – Jak zacząć oszczędzać

      Brak komentarzy do #5 – Jak zacząć oszczędzać

Jeśli nie wiesz jak zacząć oszczędzać, zapraszam Cię do lektury artykułu. Słowem wstępu chciałem zaznaczyć, że regularne oszczędzanie to bardzo dobry nawyk, który powinniśmy wyrabiać u siebie od najmłodszych lat. Bowiem posiadanie odpowiedniej ilości odłożonych środków zapewnia nam spokój i poczucie bezpieczeństwa. Dzięki nim jesteśmy w stanie bez większych kłopotów poradzić sobie z wieloma codziennymi sytuacjami, takimi jak choćby popsuty samochód, awaria urządzeń AGD czy nagła choroba nasza lub bliskich. Niestety edukacja finansowa w Polsce oscyluje na poziomie bliskim zera. Od najmłodszych lat wbija nam się do głowy rzeczy, które prawdopodobnie nigdy nam się nie przydadzą, natomiast ani słowa nie mówi się o ekonomii, biznesie, finansach osobistych czy bankowości. Po szkole średniej większość z nas potrafi policzyć skomplikowane wzory matematyczne lub równania chemiczne. W jednym palcu mamy biologię i masę innych ścisłych przedmiotów, ale nie wiemy jak zacząć oszczędzać na własną przyszłość, ani nie umiemy samemu wypełnić zeznania podatkowego. Żyję szczerą nadzieją, że to się jeszcze zdąży zmienić, bo jak powszechnie wiadomo – czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci.

„Oszczędzanie wymaga świadomego podejmowania ciągłych wyborów w dziedzinie podziału dochodu między teraźniejszość i przyszłość.” ~Barbara Liberda, polska ekonomistka

Jak zacząć oszczędzać?

Odkładanie pieniędzy w regularnych odstępach czasu może być prostsze niż Ci się wydaje. Jeśli pracujesz i cały czas masz z czego zapłacić za mieszkanie, rachunki, jedzenie, a nawet zostaje Ci trochę na rozrywkę, znaczy że masz też z czego odłożyć! Urwanie z domowego budżetu 200zł miesięcznie może być bardzo łatwe. Jeśli nie wiesz jak to zrobić, polecam Ci lekturę mojego poprzedniego wpisu „70 sposobów na codzienne oszczędzanie„.

Przede wszystkim warto świadomie odkładać część swoich miesięcznych dochodów, specjaliści od finansów mówią tu o 10 do 20% wynagrodzenia. Jak zacząć oszczędzać, to najlepiej to od razu po wypłacie, gdy posiadamy jeszcze większą ilość środków. Z każdym dniem budżet będzie topnieć i w końcu odłożenie założonej kwoty może okazać się niemożliwe. Oczywiście ilość pieniędzy, które chcemy zaoszczędzić powinna być ściśle dopasowana do naszych możliwości. Osoba zarabiająca 8000zł będzie mogła przy odpowiednim stylu życia odłożyć do 75% swoich dochodów, z czego z pewnością nie uda się pracującym za najniższą krajową.

Jeśli jest Ci trudno rozstać się z większą gotówką na raz, pomyśl o ustawieniu stałego zlecenia na swój rachunek oszczędnościowy. Sam przyjąłem nieco inną metodę, polecam ją jednak osobom, które potrafią trzymać swoje finanse w ryzach. Nadwyżkę posiadanych pieniędzy przelewam na swój rachunek oszczędnościowy ostatniego dnia każdego miesiąca, zostawiając na RORze tylko tyle ile potrzebuję „do piątego”. Jestem bardziej zmotywowany, gdy na bieżąco widzę ile środków mam jeszcze do dyspozycji i cały czas myślę o tym, jak dużo z tej kwoty uda mi się odłożyć 🙂 Ważne jest, żeby znaleźć metodę która będzie nam odpowiadała, będzie możliwie bezbolesna, a przede wszystkim będzie skuteczna.

Obcinanie końcówek

Niektóre banki, jak np. mBank, z którego osobiście korzystam i polecam, mają w swojej ofercie ciekawe instrumenty pomagające w regularnym oszczędzaniu. System funkcjonuje na zasadzie „odcinania końcówek” podczas płatności bezgotówkowych. Przykładowo robiąc zakupy za 16,50zł, kwota pobierana z rachunku zostaje zaokrąglona w górę do pełnych 20zł, a brakujące 3,50zł trafia na specjalne subkonto przy naszym rachunku. W ustawieniach usługi zamiast obcinania końcówek możemy również zadeklarować chęć odkładania stałej kwoty przy każdej transakcji lub określonego procentu jej wartości. Ja polecam pierwszą opcję, małe kwoty znikające z konta będą z pewnością mniej odczuwalne dla naszego budżetu. Przy trzeciej opcji musimy mieć na uwadze, że robiąc przelew na 1000zł, z konta zniknie nam 1050zł (zakładając, że ustawiliśmy odkładanie 5% wartości transakcji). Przy moich miesięcznych wydatkach udaje mi się wraz z mSaverem urwać do 250zł końcówek 🙂

Świnka-skarbonka

Kto z nas nie miał w dzieciństwie małej świnki-skarbonki, do której wrzucał wszystkie znalezione w domu grosiki. Oczywiście dzisiaj możemy kupić nowsze, ładniejsze, z wyświetlaczem i licznikiem zgromadzonych monet. Chodzi tu jednak nie o przedmiot, lecz dobry nawyk odkładania drobnych kwot. Spróbuj ustalić sobie, że za każdym razem gdy w Twoim portfelu znajdzie się określony nominał (np. 5zł), wrzucisz go do skarbonki. Uwierz, że za kilka miesięcy zdziwisz się jak dużo udało Ci się odłożyć. Kiedyś po każdych zakupach odkładałem do podłokietnika w samochodzie wszystkie drobniaki jakie znajdowały się w moim portfelu. Po zaledwie dwóch tygodniach było ich około 100zł. Dzisiaj preferuję jednak płatność bezgotówkową.

Płacić kartą czy gotówką?

Opinie na ten temat są bardzo podzielone, a zwolennicy obu metod mają swoje racje. Posiadanie pieniędzy w portfelu może działać na nas hamująco, gdy widzimy jak szybko znikają nasze środki. Płacenie kartą jest na pewno wygodniejsze i szybsze. Powoduje jednak, że możemy stracić kontrolę nad swoimi środkami i nadwyrężymy budżet. Dlatego dobrze jest być świadomym stanu swoich finansów i trzymać rękę na pulsie. Osobiście jestem zwolennikiem płatności bezgotówkowej, moim zdaniem niesie ona ze sobą wiele korzyści:
  • Możliwość uczestnictwa w programach regularnego oszczędzania typu mSaver (obcinanie końcówek).
  • Zwroty z programów moneyback, może i są niewielkie, ale to zawsze dochód.
  • Całodobowy podgląd historii rachunku. Łatwo możemy odnaleźć pieniądze, które „zaginęły” w trakcie zakupów.
  • Szybkość transakcji, wiadomo przecież, że czas to też pieniądz.
  • Dla osób które tak jak ja prowadzą swój budżet domowy w aplikacjach, dużym plusem jest brak konieczności zbierania wszystkich paragonów. Każdą płatność mamy przecież zapisaną na koncie.

Spisuj wydatki, prowadź budżet

Żeby wiedzieć jak zacząć oszczędzać, powinieneś zdać sobie sprawę, że prowadzenie budżetu domowego to jedno z najważniejszych zadań. Spisywanie wszystkich dochodów i wydatków pozwala nam na pełną kontrolę i przejrzystość naszego portfela. Obecnie w internecie znajdziemy wiele aplikacji na smartfony, które ułatwią nam to zadanie, naprawdę warto z nich korzystać. Nie ma też nic złego w ręcznym prowadzeniu budżetu w notesie, najważniejsze żeby w ogóle był on prowadzony.

Jak to robić? To bardzo proste 🙂 Wystarczy, że będziesz zbierał paragony za wszystkie zakupy i odkładał je w jedno miejsce, żeby móc je bez problemu znaleźć. Codziennie wieczorem, przed pójściem spać poświęć pięć minut na spisanie wszystkich wydatków. Zachęcam Cię do podzielenia ich na podstawowe kategorie: rachunki, żywność, zdrowie i higiena, koszty transportu, ubrania, rozrywka oraz inne wydatki. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie do stworzenia większej ilości bardziej szczegółowych kategorii (sam mam ich dwadzieścia dziewięć). Możesz też rzadziej spisywać paragony, np. raz na tydzień, jeśli uznasz, że nie ma ich za dużo.

O spisywaniu wydatków i prowadzeniu domowego budżetu z pewnością napiszę za niedługo osobny artykuł. Prowadzenie takiej mikro księgowości pozwala nam na pełny przegląd naszych finansów. Dowiadujemy się na co wydajemy nasze pieniądze, jak często i w jakiej ilości. Wiemy co możemy poprawić, na czym można jeszcze bardziej zaoszczędzić, a na czym się już nie da. Ważne jest, żeby nie przepuścić żadnej złotówki, jeśli czegoś brakuje sprawdź wszystko od nowa. Bilans musi się zgadzać.

Dodano 07.09.2017.: Artykuł o prowadzaniu budżetu domowego znajdziesz pod tym linkiem.

Jak zacząć oszczędzać? To proste z odpowiednim menadżerem wydatków.

Podsumowanie

Mam nadzieję, że nie zanudziłem Cię tym długim artykułem. Cieszę się jednak, że dotarłeś do tego miejsca, bo oznacza to, że temat finansów osobistych jest Ci bliski i nie masz zamiaru siedzieć bezczynnie i patrzeć jak pieniądze przepływają przez palce. Mam nadzieję, że dowiedziałeś się już jak zacząć oszczędzać 🙂 Ostatecznie myślę, że mało ważne jest, na którą metodę oszczędzania się zdecydujesz. Ważne, że zaczynasz działać. Tak naprawdę największe zmiany powinny dokonać się w naszych umysłach, sposobie myślenia o oszczędzaniu i racjonalizowaniu swoich potrzeb. Bądź konsekwentny w swoich działaniach, myśl w perspektywie długoterminowej i nie zniechęcaj się 🙂 Życzę powodzenia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *